wtorek, 22 lipca 2014

Chłodniki

Chłodniki. Wszyscy znają ten litewski, wielu może się zdziwić - to są jakieś inne? Ano są, i to całkiem sporo. Bułgarski tarator, hiszpańskie gazpacho (w wielu wersjach), chłodnik z awokado, z ogórka, amerykański vichyssoise.

Ten ostatni jest ciekawy, bo smakuje równie dobrze na ciepło (podaje się go zimą i jesienią), jak i na zimno. Przygotowuje się go raptem z kilku składników - z ziemniaków, porów, masła i bulionu. Tak - tylko tyle. Wymaga gotowania, warto więc przygotować go dzień przed podaniem (zwłaszcza, jeśli ma wystąpić w roli chłodnika).

Awokado jest idealną baza na chłodnik - dobrze jest zmiksować je z ogórkiem, dolać wody lub bulionu i przyprawić. Świetnie pasują do niego krewetki lub dania z grilla.

Nasza znana wszystkim (i lubiana) mizeria też może wystąpić w roli zimnej zupy. Można ją wzbogacić o dodatek świeżych ziół - zwłaszcza koperku. Idealna do młodych ziemniaków, ale o tym wszyscy Polacy doskonale wiedzą.

Ogólnie - polecam chłodniki. Zarówno te klasyczne, jak i te będące wynikiem eksperymentów w kuchni. chłodnik litewski
Wpis inspirowany jest również chłodnik z botwinką przepis
Polecam również chłodnik z botwinką przepis
Warto rzucić okiem także na chłodnik litewski
Więcej informacji także tutaj chłodnik litewski przepis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz